wtorek, 25 lutego 2014

o życiu

Ledwo powiedziałam na głos o tym co dzieje się u mnie. O tym jak żyję, a raczej próbuję nadążyć za życiem i pach, trach... zaległam w łóżku.

Dwa dni kompletnego osłabienia i wysokiej temperatury. Dom zamienił się w szpital, a ja uzbrojona w antybiotyk i pakiet pigułek, dopiero dzisiaj wyszłam z łóżka. Do tej pory nadążałam z bieżącymi obowiązkami, ale po dwudniowym totalnym wyłączeniu z obiegu mam co nadganiać(...) To nic innego, jak prawdziwe życie, któremu należy stawiać czoła:)

Dziękuję za słowa wsparcia oraz zrozumienia. Budujące!

35 komentarzy:

  1. Wiesz co mi pomaga w takich już dniach "na skraju" zdrowia....Grzaniec :)
    Na prawdę, jesli tylko pijasz alkohol to polecam, na noc podgrzać w garnuszku, dodać pomarańcze, goździki, cynamon - co tylko lubisz i siup w dziub ;)

    Dużo zdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani farmaceutka zachęcała mnie do kieliszka pieprzówki dziennie więc może jest coś na rzeczy:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję, teraz go bardzo potrzebuję:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. o niczym innym teraz nie marzę:) pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Dużo zdrówka życzę, w końcu musi zaświecić słońce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, słońce już powoli przebija się przez chmury:)

      Usuń
  5. Odpoczywaj, zbieraj siły...niech moc będzie z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego teraz mi właśnie trzeba. Siły i mocy:)

      Usuń
  6. Oj, to zdrówka życzę. Nie cierpię jak mi nagła choroba plany wywraca do góry nogami, więc tym bardziej trzymam kciuki za szybkie unormowanie sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi choroba wywróciła wszystko do góry nogami, ale co tam. Zasada jest taka, że to co się przewraca może stać na nogach;) muszę się skupić na działaniu:)

      Usuń
  7. Zdrówka i jeszcze raz zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjmuję, niech się spełnia:) dziękuję:)

      Usuń
  8. Wracaj do zdrowia, migusiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też ostatnio chorowałam, nie znoszę tego. Zdrowia życzę, dużo zdrowia:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjmuję i Tobie też życzę zdrowia:)

      Usuń
  10. I mnie dopadło przeziębienie i zakatarzenie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdrowia zatem życzę:)!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  11. Nie ma nic gorszego jak chorować... Grr
    Zdrowiej Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powoli, bardzo powoli dochodzę do formy

      Usuń
  12. Idzie wiosna, ciepełko i słoneczko. Będzie już tylko lepiej i bez chorób ( oby ). Pozdrawiam, Mama A.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrowia, które dodaje skrzydeł i słońca, które zawsze przywraca uśmiech:) U nas kaszel u dużych i małych już powoli odchodzi w zapomnienie. Pozdrawiam słońcem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słońce wraz ze skrzydłami przygarniam, tego mi trzeba:)

      Usuń